W kilku zdaniach coś o sobie…

W tym roku mija 28 lat mojego pobytu w USA. Tylez samo miałam lat wyjeżdżając z Polski. Z połowicznej sprawiedliwości mówię o sobie że jestem obywatelem oceanu. Żona i matka z podobnym stażem, a od 1994 roku w walce z rakiem (1994 rak piersi…….., nawrót choroby 2002, tym razem płuca).

Postanowiłam nie umierać biernie, z tąd moja hałaśliwość i moje wiersze ……….., taka mała prowokacja.

conrada_rysunkixx1

Pozostaw komentarz