LIST DO BOCIANA

Bocianku, bociuśku kochany
Spraw bym się ponownie w niemowle zmieniła,
Przenieś mnie nad łąkami w kwieciu
I wrzuć do jakiegoś rodzinnie ciepłego komina.
Będę sobie trochę samą prawdą wrzeszczała
I powoli w dorosłość wchadzała.
To wszystko po to bym jeszcze raz tyle pożyła,
Tych samych błędów trochę popełniła,
Na innych świat uczyła.
Niech będzie co będzie byle by było.
Wiem nigdy wcześniej tego co dla mnie zrobiłeś niedoceniałam,
Głupia zła i niedobra byłam ….
Dorosnę o gniazdo zadbam,
A tobie boćku kochany żab nazbieram różne odmiany.
Boćku, bociuśku kochany nie każ się prosić
Takiś przystojny i wyelegontowany,
Bądź jeszcze raz dobry i zaczarowany.

Maria Kostrzewa
Bloomingdale, Styczeń/2009

Pozostaw komentarz