Do przyjaciół

DO PRZYJACIÓŁ KTORZY STWORZYLI HISTORIĘ MOJEGO ŻYCIA

Postanowiłam osobiście się z wami pożegnać (to taki mały przywilej chorób przewlekłych) i wyraźić wdzięczność każdemu z osobna za to że byliście częścią mojego życia.

Każda przyjaźń wniosła coś cennego a długie dialogi otwierały drzwi do nowych wizji, bo słowo to potężny oręż. Szczere wyznania koiły dusze a śmiech czasem z przepony oczyszczał toksyny.
Pokochałam ten kraj za jego tolerancje na naszą inność i w nim wraz z wami tą przybraną rodziną przeżyłam najpiękniejsze lata.
Dziękuję za wsparcie w chwilach trudnych, bez was byłby to ciemny zimny korytarz. W chwili w której muszę się z wami fizycznie razstać proszę o małą refleksje i uruchomienie wewnętrznych zasobów, a w nich jasnych stron życia i rozbudzenie uśpionych wartości.
CZY JEST JESZCZE COŚ CO MOŻNA ZMIENIĆ BY DOWARTOŚCIOWAĆ PRZEŻYTY
KOLEJNY DZIEŃ ? CZAS TAK NIEUBŁAGALNIE PRZEMIJA.

Z serdecznym uściskiem i miłością.

MARIA , (1953-2011)

Na zakończenie żeby was rozbawić, cytat:
„Żyłem i martwiłem się razem z wami, a teraz żyjcie i martwcie się sami”.

H. Jagodziński

2 Responses do “Do przyjaciół”

  1. KOCHANA MARYSIU !
    NA ZAWSZE ZOSTANIESZ W MOIM SERCU
    PIEKNA ,MADRA,DOBRA I JAKZE DZIELNA KOBIETA.
    ZEGNAM CIE Z BOLEM MOJA SIOSTRO Z WYBORU
    ZUZA

  2. Mario !

    Pozostaniesz na zawsze w sercach tych,
    którzy Cię kochali…

    Twoje wiersze zostaną na zawsze ze mną…

    Dziekuję

    Bożena

Pozostaw komentarz